Tue 13 Mar 2007
Filtr na title czy…Linkor ?
Filed in pozycjonowanie stron |Po długiej przerwie czas na kolejnego posta.Tym razem napisze co przytrafiło mi się ze stroną o której już wcześniej napisałem, że pozycjonuję na kilka średnio trudnych haseł.
Zaczęło się od tego, że postanowiłem zmienić title, wcześniej składał się czterech słów - wydłużony został o kolejne cztery w tym nowe słowo kluczowe, które postanowiłem obrać jako priorytetowe.Po zmianie title umieściłem też nowy desription w którym zawarłem dwa razy to kluczowe słowo.Efekty były takie, że pozycjonowana strona poleciała na wszystkie frazy ostro - poza top100.Google zwracał jedynie dobre wyniki dla frazy która jest w nazwie domeny.Jak powszechnie wiadomo aby pozycjonowanie stron było skuteczne należy stworzyć dobry title i description - przy odpowiednich zabiegach taka strona będąc nizej w rankingu Google czy w innych wyszukiwarkach może bardziej przyciągać swoim title potencjalnych klientów niz strony będące wyżej.Jeśli do tego nasz title zawiera odpowiednio dużo (nie można z tym przesadzać) fraz na które strona jest pozycjonowana to efekty powinny być zadowalające.Powinny bo bez linków nie wypozycjonujemy strony.
Wracając do domniemanego filtra na title - po dodaniu kilku linków z jednym anchorem do mojej witryny.Strona po odświeżeniu cache zaczęła wracać do czołówki.Co prawda nie jest jeszcze tam gdzie była, ale podejrzewam, że to tylko kwestia czasu.
Mój wstępny wniosek pada na wrażliwość Googla na zmiany w title strony - po takich zmianach strona może ostro polecieć.Drugie podejrzenie pada na system wymiany Lnkor, z którego pozycjonowana strona była linkowana, ale o samym Linkorze napisze następnym razem…
Co jest grane…Drobny test livelinkNo i test linkor jeszcze